Błędy typu „naruszenie ochrony pamięci” są absolutnie najgorsze, na dodatek gdy występują w zamkniętych programach. Żadnych dodatkowych informacji, komunikatów, errorów, krótko – ni z tąd, ni z owąd mroczne segmentation fault. A Google? Milczy.
Normalnie szlag człowieka trafia.
Jestem na czarnej liście u niejakiej freenode’owej krystyny.
To mój koniec!
Nosz k**wa, banda bachorów biega po domu, nawet nie ma jak sobie Tiesta posłuchać...
Jacyś źli ludzie zabili ex-torrent.pl :< Skąd będę teraz pobierał torrenty?
Jako że pod linuksem ciężko byłoby uruchomić nokia pc suite, a pewnie jeszcze trudniej połączyć je z linuksowym driverem bluetootha, a potrzebowałem stworzyć kilka playlist, znalazłem sposób na okrętke ;-) Co prawda nie jest on rewelacyjny ani szybki, ale w końcu czego się nie robi dla muzyki... a przecież nie będę tylko po to windowsa instalować, prawda? ;] Opiszę tutaj, może komuś się przyda, bo samemu się trochę tego naszukałem. Nie potrzebujemy żadnego dodatkowego oprogramowania, wyłącznie telefonu. A więc:
Źródło. Pozwoliłem sobie opublikować luźne tłumaczenie ;]