Nokia 6300, tworzenie playlist

8 komentarzy

Jako że pod linuksem ciężko byłoby uruchomić nokia pc suite, a pewnie jeszcze trudniej połączyć je z linuksowym driverem bluetootha, a potrzebowałem stworzyć kilka playlist, znalazłem sposób na okrętke ;-) Co prawda nie jest on rewelacyjny ani szybki, ale w końcu czego się nie robi dla muzyki... a przecież nie będę tylko po to windowsa instalować, prawda? ;] Opiszę tutaj, może komuś się przyda, bo samemu się trochę tego naszukałem. Nie potrzebujemy żadnego dodatkowego oprogramowania, wyłącznie telefonu. A więc:

  • uruchamiamy odtwarzacz muzyczny, dodajemy całą kolekcję/wybrany album/artystę (w każdym razie te pliki, z których chcemy powybierać utwory do stworzenia playlisty)
  • teraz wybrane pliki dodajemy do ulubionych (opcje -> dodaj do ulubionych)
  • po zakończeniu, ładujemy całą playlistę ulubione... (opcje -> fonoteka -> listy utworów -> ulubione)
  • i zapisujemy ją pod jakąś nazwą ;-) (opcje -> lista utworów -> opcje -> zapisz listę utworów)
  • pozostaje nam tylko wykasować listę ulubionych, i możemy robić następną, aż nam się ich odechcę :P

Źródło. Pozwoliłem sobie opublikować luźne tłumaczenie ;]

Nexenta

2 komentarze

Hmm, tak ostatnio sobie myślę nad Nexentą. Cytując za wikipedią:

Nexenta OS is a computer operating system based on Debian/Ubuntu and Solaris for IA-32 and x86-64 based systems. [...] Nexenta OS is the first distribution that combines the GNU C library and userland with the OpenSolaris kernel.

A więc Debian z kernelem opensolarisa. Heh, ciekawe połączenie, może z okazji wersji 1.0 sobie pobiore i postawie na virtualboksie (nie chcę mi się gruba odzyskiwać, gdybym stawiał normalnie...). Ale ciekawe, czy obsługuje linuksowe binarki. I jaką ma strukturę katalogów, czy "linuksową" czy może jakis wynalazek inny. Doca mi się czytać nie chcę (a w faq nie znalazłem tego, co chciałem), instalator waży ~300 mb... kolejny argument, żeby pobrać... ;)

Poczekam tą godzinę aż się zassie, zainstaluje, wrażenia postaram się opisać, bo system wydaje się ciekawy. Przynajmniej będę miał usprawiedliwienie na to, że marnuje czas przy quake wars (co tu robić, jak łącze zapchane?;)).

Quake Wars. Ciąg dalszy ;)

8 komentarzy

A więc kupiłem sobie, za całe 90 zł, etqw (wiem, każdy normalny by je spiracił, ale chyba nie wypada mieć pirata na opensource'owym systemie:P). Tylko zdziwienie - dlaczego w wymaganiach Windows Xp/Vista? :P Ale teraz już wiem, że instalator trzeba pobrać z sieci (link, jeśli komuś potrzebny). I piękny instalator konsolowy, a nie jakiś szpetny jak z tego starego ET ;]

Tylko problem był ze spolszczeniem, na windowsie od razu zainstalowało się po polsku, a tu trzeba było trochę pokombinować - przekopiować z oryginalnej płytki zawartość katalogu Setup/Data/base/POL do katalogu zainstalowanego etqw/base, a żeby jeszcze wszystko działało zmienić w pliku ~/.etqwcl/base/etqwconfig.cfg linijkę seta sys_lang "english" na seta sys_lang "polish". To taka mała wskazówka jakby ktoś nie wiedział jak to zrobić, bo sam się trochę za tym nagooglowałem ;)

Co do wrażeń - pod linuksem śmiga mi o wiele płynniej niż pod Windowsem (co było dla mnie trochę zaskoczeniem, ale chyba programiści nvidii postarali się, żeby na nowych sterach wszystko działało pięknie). I poza naruszeniami pamięci z powodu jakiegoś-tam english language packa wszystko było ok (ustawienie sys_lang "polish" chyba pomaga). W każdym razie, gra wymiata ;) Może ktoś chętny do grania na jakimś pustym serwerze, może 1vs.1? ;]

ET: Quake Wars

5 komentarzy

Ja chcę Quake Wars! Ostatnio sobie pogrywałem w Steam'ową demówke na Windowsie. Faaaajna gierka, pograłbym sobie też na linuksie. Uruchamiał ktoś to? Afaik jest natywnie, ale warto by było się najpierw dowiedzieć, czy działa w miarę przystępnie, zanim się kupi... no bo w końcu nie wypada mieć pirata na opensource'owym systemie ;)

W każdym razie, grafika jest niezła... ilość pojazdów i możliwości też :]


Podstrony